Można gotować z pasją a nawet z fantazją ... na pewno należy gotować zdrowo. Gotowanie to sztuka! Sztuka zapachu, widoku i smaku !
poniedziałek, 09 grudnia 2013

Przypomniałam sobie, jak w dzieciństwie bywały dni, kiedy w kuchni rozlegał się intensywny zapach zepsutego sera. I już się cieszyłam. Bo to właśnie Mama zabrała się za robienie przepysznego serka topionego z kminkiem. Za kminkiem nigdy nie przepadałam, więc Mama robiła zawsze dwa rodzaje - ten podstawowy śmietankowy i ten kminkowy. Zamarzyło mi się skosztować tego rarytasu. Spróbujemy odtworzyć ten produkt w naszych realiach.


składniki:

  • 1 kg sera twarogowego chudego
  • 2  łyżeczki sody
  • 2 żółtka
  • ok. 1 łyż. soli
  • pieprz, itd

 przygotowanie:

Twaróg rozdrabniamy widelcem w dużej szklanej misce. Musimy pamiętać aby miska była sporo większa, gdyż twaróg będzie rósł. Posypujemy sodą. Przykrywamy pokrywką Odstawiamy w ciepłe miejsce ( może być na szafkę wiszącą w kuchni). To pozwoli zniwelować do minimum specyficzny aromat rozchodzący się po kuchni. Czekamy  dobę, aż  twaróg się rozpuści. Wstawiamy naczynie z twarogiem do kąpieli wodnej i mieszamy tak długo aż uzyskamy jednolitą płynną masę. Doprawiamy przyprawami. Na koniec dodajemy rozmieszane z łyżką wody żółtka i energicznie mieszamy, aby równo połączyły się z masą.

Zdejmujemy z ognia. Przelewamy do porcelanowych lub szklanych misek i wstawiamy do lodówki, aby serek ostygł.

Taki ser może być bazą do serów smakowych. Można je sporządzać wg własnych upodobań smakowych : z papryką, pieczarkami, szyneczką, koperkiem, itd. Paprykę czy pieczarki należy lekko poddusić na patelni. Tak samo można przygotować cebulkę. Zioła można posiekać świeże. Dodatki wkładamy do miseczki i wlewając ser mieszamy. Możemy też zrobić odwrotnie. Wlać ser i szybko dołożyć dodatki i wymieszać. Musimy robić to sprawnie, gdyż ser szybko tężeje. 


Jeszcze zapomniałam wspomnieć, że na ten serek topiony można wykorzystać twaróg, który leżał sobie w lodówce a my zapomnieliśmy o nim ... I się zestarzał... W ten sposób możemy go uratować !

No i co Wy na to?

Ps.

Zdradzę Wam jeszcze tajemnicę. Nawet miska jest ta sama, w której moja Mama studziła serek 40 lat temu.

niedziela, 08 grudnia 2013

Zostało mi trochę alkoholu po zrobieniu nalewek owocowych. I wtedy przypomniałam sobie, że dawno, dawno temu robiłam likier jajeczny. Przejrzałam moje stare zapiski kuchenne i znalazłam. Oto On :

Składniki:

  • 4 żółtka
  • 250 ml wódki
  • 100 ml spirytusu
  • 1/2 szkl cukru
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 300 ml mleka ( może być kokosowe)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

 Przygotowanie:

Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy śmietanę i mleko nadal ubijając. Dolewamy powoli alkohol. Dodajemy ekstrat wanilii. Przelewamy wszystko do karafki i wstawiamy do lodówki. Po 2-3 dniach likier jest gotowy do spożycia. Nie ukrywam,że im dłużej stoi tym jest lepszy. Tylko jak może coś tak dobrego stać...

środa, 04 grudnia 2013

składniki:

  • buraczki czerwone
  • sól, cukier,
  • sok z cytryny lub ocet naturalny

 

przygotowanie:

Buraczki myjemy. Obcinamy  ogonki i główki buraczka ( można też po upieczeniu). Zawijamy pojedynczo w folię. Wkładamy na blaszkę do pieczenia i wstawiamy do gorącego piekarnika. Pieczemy 50-60 min w temp. 200 stopni.  Buraczki są upieczone, kiedy kijek lub widelec wchodzi w nie bez oporu. Buraczki obieramy ze skórki i ...

- kroimy w kostkę, paseczki lub płatki
- ścieramy na tarce z grubymi otworami
- miksujemy na pulpę.

Doprawiamy buraczki solą, cukrem i sokiem z cytryny lub octem do smaku wg własnych potrzeb smakowych. Mi często odpowiada ich naturalny smak bez żadnych dodatków.

Tak przygotowane buraczki wykorzystujemy do różnych potraw, sałatek i zup lub jako samodzielną przystawkę do potraw. Możemy je zużyć od razu lub pasteryzujemy w słoiku i wykorzystujemy w odpowiednim czasie.

Buraczki pieczone wydają mi się smaczniejsze niż gotowane. A Wy co sądzicie o walorach smakowych buraczka ?


wtorek, 03 grudnia 2013

Składniki:

  • skórki i gniazda nasienne z jabłek lub całe jabłka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 litr przegotowanej ciepłej wody

Przygotowanie:

W dużym słoju umieszczamy obierki jabłkowe lub jabłka pokrojone na kawałki umyte wcześniej i pozbawione  ewentualnych uszkodzeń. Całe jabłka kroimy na kawałki razem z gniazdami i pestkami i wrzucamy je do słoja.


Owoce zalewamy przestudzoną zalewą przygotowaną z wody i cukru w proporcjach: na 1 l wody 1 łyżka cukru.

Słój przykrywamy gazą, ściereczką itp. Przytrzymujemy gumką recepturką. Odstawiamy  w chłodne i ciemne miejsce na okres 1 miesiąca. Może to być szafka kuchenna.

Owoce będą fermentować. Od czasu do czasu trzeba je przemieszać,  gdyż górna warstwa owoców wypływa na wierzch i utlenia się w zetknięciu z powietrzem.

Po tym czasie możemy zlać ocet (przez gazę) do butelek.  Ocet jest lekko mętny, ale z czasem się wyklaruje. Zmętnienie nie przeszkadza w jego zastosowaniu.

poniedziałek, 02 grudnia 2013

składniki:

  • 1 ananas
  • 1 litr mleko kokosowego razem ze śmietanką
  • 1 cytryna

przygotowanie:

Ananasa obkrawamy ze skóry. Wycinamy twardy środek , kroimy na kawałki i wkładamy do wysokiego naczynia. Mleko kokosowe mocno schłodzone wlewamy do ananasa. Wkładamy też śmietankę. Wlewamy sok z cytryny. Włączamy blender i mocno miksujemy. Rozlewamy do wysokich szklanek.

Proponuję na początek dodać połowę cytryny, aby napój nie był za kwaśny. Proszę zwrócić uwagę,że unikam cukru. Podane proporcje są na 3 koktajle.

Smacznego !

Ps. Kolor koktajlu jest naturalny.

Tagi: napój owoce
15:34, futermama , napoje
Link Komentarze (1) »
niedziela, 01 grudnia 2013

Składniki:

  • 2 pęczki naci pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • 1/2 szkl oleju lub oliwy
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • 1/4 szkl pestek słonecznika lub dyni
  • 1-2  łyżki sera parmezan

przygotowanie:

Natkę myjemy  o odrywamy zbyt grube łodyżki. Kroimy na kawałki. Wkładamy do blendera, wsypujemy wszystkie składniki  i miksujemy. Dodajemy olej i nadal miksujemy do odpowiedniej gęstości.

Przekładamy do słoika. Dokładnie zakręcamy. Przechowujemy w lodówce.

Stosujemy do różnych potraw wg własnych upodobań.

Ps. Dla tych, co nie maja alergii a lubią - można dodać  orzechy laskowe lub ziemne - 5-6 szt.



składniki:

warstwa 1

  • 1 kostka margaryny
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 7 łyżek wody
  • 4 jajka
  • 150 g mąki kukurydzianej
  • 1 proszek do pieczenia

warstwa 2

  • 3 szkl mleka
  • 3/4 szkl cukru
  • 25-30 dkg wiórków kokosowych
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 kostka margaryny
  • 2 żółtka

polewa

  • 2  czekolady gorzkie
  • 70 g margaryny
  • 10 dkg śmietanki kremowej  lub kokosowej

przygotowanie:

Margarynę, kakao, czekoladę, cukier i wodę włożyć do garnka i podgrzewać na ogniu dokładnie mieszając. Jak masa się zagotuje mieszać i gotować ok 5-7 min aż masa będzie gładka i błyszcząca. Odstawić z ognia i wystudzić. Do wystudzonej masy dodajemy żółtka i dokładnie miksujemy. Następnie dodajemy mąkę po łyżce i mieszamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Najlepiej dodać szczyptę soli. Wtedy piana ubije się na sztywno. Wyłożyć pianę do ciasta i delikatnie wymieszać łyżką. Przełożyć ciasto na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika. Piec 30 min. Wyjąc ciasto z piekarnika i wystudzić.

Podczas pieczenia ciasta przygotowujemy 2 warstwę. Odlewamy pół szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem. Dodajemy margarynę i czekamy aż się rozpuści. Wsypujemy wiórki kokosowe i gotujemy ok 20 min. Mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w mleku i wlewamy do masy. Gotujemy nadal.  Na koniec dodajemy żółtka rozmącone w zimnym mleku i mieszając zagotowujemy. Odstawiamy z ognia i studzimy. Kiedy masa wystygnie i zgęstnieje wykładamy na ciasto i dokładnie wygładzamy.   

I ja tu miałam małe ups... masa nadal nie chciała mi zgęstnieć . Ale jeśli wymyśliłam to  ciasto to i wymyślę  zagęszczenie. No i ... od czego jest agar !!! Rozprowadziłam 2 łyżeczki agaru w 1/2 szkl wody, zagotowałam i po lekkim przestudzeniu dodałam do masy. No i to było to ! Masa zaczęła pięknie tężeć.  Czas na ostatnią warstwę.

Przygotowujemy kąpiel wodną. Wstawiamy wodę do garnka . Na to wstawiamy 2 garnek lub miseczkę. Wkładamy pokruszoną czekoladę, margarynę i śmietankę . Podgrzewamy tak długo,ąz masa zrobi się gładka i błyszcząca.  Wykładamy masę na ciasto i  równomiernie rozprowadzamy łopatką. Odstawiamy ciasto do schłodzenia do lodówki.


A potem? Miam.. miam.. miam !



Wracamy z pracy wieczorem po 17.00. I wtedy jemy ciepły posiłek.  Ja podzieliłam dawny obiad na dwa posiłki. Podwieczorek i obiadokolacja. Na podwieczorek czyli zaraz po powrocie podaję zupę, której przygotowanie trwa maksymalnie 15 min. Wtedy na spokojnie mogę przygotować ostatni posiłek dnia, jakim jest u nas obiadokolacja.

Ale wróćmy do tej zupy. Dziś podam przepis na zupę szpinakową.

 Składniki:

  • 2 łyżki bulionówki własnej produkcji
  • 20 dkg szpinaku
  • 2 łyżki śmietany kokosowej
  • 4 jajka
  • 1,5 l wody
  • sól, pieprz, zioła, cukier
  • 4 łyzki gęstej śmietany

Przygotowanie:

Wkładamy bulionówkę i szpinak do wody  do wody, zagotowujemy. Doprawiamy solą, cukrem, pieprzem i ziołami. Miksujemy na jednolitą masę. Jajka gotujemy na twardo.  Zupę wylewamy na miseczki , wkładamy jajko pokrajane na ćwiartki, dekorujemy łyżką gęstej śmietany.

Proporcje na 4 osoby.

wtorek, 26 listopada 2013

Jeśli myślicie, że wyczerpała się lista produktów z kokosa, to się mylicie. Właśnie odkryłam masełko kokosowe. Jest tak proste w przygotowaniu, że aż nie uwierzycie...

Składniki:

  • 20 dkg wiórków kokosowych lub 1 kokos  i

to już wszystko a teraz

Przygotowanie:

Wsypujemy  1 szklankę wiórków do malaksera i miksujemy aż masa zrobi się wilgotna. Oczywiście robimy przerwy, aby nie przegrzać silnika. Dosypujemy kolejną szklankę i znów miksujemy. Dosypujemy resztę wiórków i nadal miksujemy. Masełko zrobiło się płynne. Możemy je przełożyć do pojemniczka lub słoika i odstawiamy do zastygnięcia.

 


Z tej porcji wiórków uzyskałam 180 g masełka kokosowego.

Niekoniecznie  musimy przechowywać w lodówce, bo robi się sztywniejsze i trudniej je rozsmarować. Można też wstawić na chwilę do gorącej wody,żeby masełko zmiękło i znowu było smarowne.

Do czego możemy używać takiego masełka?

To już zależy od Waszej wyobraźni... Od smarowidła na chlebek, do zup, sosów, do deserów. Można też użyć do jako lukru do ciasteczek lub jako polewy do owoców.

A jak smakuje?  Powiem tak - niebo w gębie !

poniedziałek, 25 listopada 2013

składniki:

  • 1 szkl mąki ryżowej
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 jajka
  • 1 szkl mleka kokosowego
  • 3-4 jabłka
  • 1 op. drożdży suchych
  • sól, cukier do smaku

 

przygotowanie:

Wsypać mąkę do miski, sól, cukier, drożdże. Wszystko wymieszać. Wbić jajka, wlać ciepłe mleko. Wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto powinno mieć gęstość śmietany.


Jabłka zetrzeć na grubej tarce. Włożyć do ciasta i lekko wymieszać.


Smażyć  na rozgrzanej patelni na oliwce z każdej strony na złoty kolor.

 

Podawać ciepłe ze śmietanką kokosową, kremem czekoladowym, powidłami, serkiem lub innymi smarowidłami.

 

Smacznego

sobota, 23 listopada 2013

Składniki:

  • 1 szkl kaszy jaglanej
  • 2,5 szkl wody
  • 3 łyżki śmietany kokosowej
  • 3 łyżki kawy zbożowej 
  • lub 2 łyzki kawy rozpuszczalnej
  • 1/3 szkl cukru trzcinowego
  • 1 pomarańcza - sok świeżo wyciśnięty

przygotowanie:

Kaszę wypłukać, wsypać do garnka , załać wodą i gotować aż kasza wchłonie wodę i będzie miękka. Odstawić z ognia, dodać cukier i miksować. Dodać kawę i śmietankę kokosową. Dalej miksować. Na koniec dodać sok z pomarańczy i jeszcze raz przemiksować.  Wyłożyć na salaterki. Udekorować owocami, żurawiną i śmietanką.

Można podawać na ciepło i na zimno.

Smacznego  

Składniki:

  • oliwa
  • gałązka melisy
  • gałązka mięty
  • gałązka bazylii
  • ząbek czosnku

przygotowanie:

Czosnek pokroić w plasterki, włożyć do niewielkiej butelki. Gałązki ziół również umieścić w butelce. Zalać wszystko oliwą. Zakręcić i odstawić na 5-6 dni.

Używać do chlebka, sałatek i potraw wg własnych upodobań.

 

piątek, 22 listopada 2013

Składniki:

  • 150 ml mleka sojowego lub kokosowego
  • 550 ml (2 szkl) oliwki z oliwek lub dobrego oleju np słonecznikowego
  • 1 łyżka  musztardy
  • 1 cytryna
  • 2 łyżki octu
  • 2 łyżki  cukru trzcinowego zmielonego na cukier puder
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie

Wymieszać dokładnie musztardę z sokiem z cytryny, octem, cukrem i solą. Powoli wlewać do miksowanego mleka. Jak się ładnie wymiesza zacząć bardzo cienkim strumieniem wlewać olej. Wlewać tak długo aż wymieszamy wszystek olej a emulsja zgęstnieje. jeśli majonez jest zbyt rzadki można dalej miksować dolewając kolejną szklankę oleju. Na koniec posmakować i doprawić w zależności od potrzeb smakowych musztardą, cukrem lub sokiem z cytryny.

 

Ja w sumie wykorzystałam cały 1 litr oleju i dopiero wtedy uzyskałam konsystencję bardzo gęstej śmietany.

Majonez można przechowywać w lodówce przez wiele dni.  

Wykonałam na podstawie przepisu na majonez Olgi Smile ( http:www.olgasmile.com) jednak ze swoimi modyfikacjami.

czwartek, 21 listopada 2013

Dla zdrowia warto zabrać się za samodzielne produkowanie składników potraw. Spróbowałam samodzielnie zrobić śmietankę kokosową, mleko i mąkę.

składniki:

  • 20 dkg wiórków kokosowych
  • 1,5 l wody przegotowanej ciepłej

przygotowanie:

Wsypać wiórki do naczynia. Zalać ciepłą wodą i odstawić na 12-14 godzin. Wstawić na ogień i lekko zagrzać ( nie więcej jak 50 stopni Celcjusza). Przelewać do malaksera partiami i miksować co najmniej 5 min. Przecedzać przez sitko z gazą . Na koniec wycisnąć jeszcze dokładnie wiórki.

Następnie wiórki rozłożyć papierze wyłożonym na blaszce do pieczenia  i wstawić do ciepłego piekarnika. Niech wiórki schną kolejne 12 godzin. Będziemy z nich robić mąkę.  Po tych 12 godzinach wiórki powinny być suche. Jeśli jeszcze są wilgotne, to można jeszcze raz podgrzać piekarnik, ale delikatnie, żeby wiórki nie straciły wartości odżywczych.Po wysuszeniu wsypujemy wiórki do młynka i mielimy na drobną mąkę.

Z mleka zdejmujemy gęstą warstwę, która zebrała się na wierzchu. To zebrała się śmietanka. Wkładamy ją do słoika, zamykamy szczelnie i przechowujemy w lodówce.

Ważne: śmietanka nie jełczeje. 

Mleko zlewamy do szklanej butelki lub słoika, zamykamy szczelnie i przechowujemy w lodówce. Mleko się rozwarstwia. I jest to prawidłowe. Przed użyciem należy energicznie wstrząsnąć.

Mąkę przechowujemy w torebkach papierowych, słoikach lub pojemnikach plastikowych do przechowywania żywności.

Z podanej ilości produktu uzyskałam:

1 litr mleka kokosowego

120-140 g śmietany

50 g mąki kokosowej

Myślę,że jak na cenę za opakowanie wiórek kokosowych to mamy dużą ilość dobrych i zdrowych produktów.

 A co będziemy z tych produktów robić, to w następnych przepisach.

środa, 20 listopada 2013

składniki:

  • 1/2 melona żółtego
  • 2 szklanki zimnego mleka
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
  • szczypta soli...

 

Melona kroimy na pół. Dużą łyżką wybieramy ziarnka i wyrzucamy. Następnie wybieramy miąższ melona. Wkładamy do miksera, wlewamy zimne mleko, sok z cytryny, cukier, sól.  Miksujemy. Jeszcze na chwilę wstawiamy do lodówki, żeby ostygło. Lub dodajemy kostki lodu. Rozlewamy do wysokich szklanek.  

03:36, futermama
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 listopada 2013

Składniki:

  • 1 ananas
  • 500 ml mleczka kokosowego
  • 2 łyżeczki miodu
  • sok z połowy cytryny
  • 6-7 kostek lodu
  • kilka listków mięty

przygotowanie 

Ananasa obciąć ze skórki. Pokroić w kawałki. Włożyć do miksera, wlać mleczko kokosowe, dodać miód, sok z cytryny i kostki lodu. Wszystko zmiksować i przelać do wysokich szklanek.

20:48, futermama , napoje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 listopada 2013




Banany są bogate w węglowodany, podstawowe źródło energii dla naszego organizmu. Z węglowodanów pozyskują glukozę "pożywienie" dla mózgu i nerwów. Także nasze mięśnie pozbawione węglowodanów byłyby znacznie mniej sprawne. Niestety, nasz ustrój może je magazynować w organizmie w ograniczonej ilości, wystarczającej jedynie na 3 do 5 godzin. Dlatego tak ważne jest, aby ten składnik pożywienia dostarczany był w regularnych odstępach czasu. Banany dostarczają węglowodanów w korzystnie przyswajalnej formie cukier gronowy natychmiast wyzwala część energii, a reszta jest pobierana powoli i stopniowo. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie równowagi w poziomie cukru. Banany nie obciążają układu trawienia. Sprawia to, że wielu sportowców posila się nimi niemal tuż przed przystąpieniem do rozgrywek. Banany niemal całkowicie pozbawione są tłuszczu. Dostarczają natomiast 10 witamin, 18 składników mineralnych i elementów śladowych, w tym potasu i magnezu o wiele więcej niż inne owoce. Jest to ważne dla sprawnej pracy serca, mięśni i nerwów, a także dla utrzymania równowagi w gospodarce wodnej i ciśnieniu krwi. Osoby narażone na stresy powinny jeść banany codziennie. Podobno banany sprawiają, że czujemy się szczęśliwsi, pogodniejsi i optymistyczniej patrzymy na świat. Zawdzięczamy to serotoninie - hormonowi dobrego samopoczucia - wydzielanemu pod ich wpływem przez mózg.

Banany są dostępne przez cały rok, stanowią wartościowy składnik diety. Zawierają aż 10 witamin oraz 18 minerałów i mikroelementów. Wapnia i magnezu jest w nich więcej niż w jakichkolwiek innych owocach. Banany wzmacniają mięśnie, stabilizują pracę serca, regulują gospodarkę wodną organizmu. Witaminy z grupy B likwidują stres i zbawiennie wpływają na układ nerwowy. Witaminy A i E są odpowiedzialne za stan naskórka, paznokci i włosów. Banany zawierają dużo węglowodanów, a przy tym nie ma w nich tłuszczu z powodzeniem zastępują słodycze. Najlepiej jeść je na surowo. Banany można również podawać z herbatnikami lub jako dodatek do kisielu czy jogurtu.

Do najlepszych na świecie bananów zaliczane są przede wszystkim banany pochodzące z Ekwadoru, gdzie na ogromnych plantacjach regionów Machala i El Oro dojrzewa miesięcznie kilkadziesiąt milionów owoców. Kiść bananów na palmie potrafi ważyć do 80 kg. Owoce są zrywane jako jeszcze zielone, pakowane w kartony o średniej wadze 18,14 kg i wysyłane statkami-chłodniami na cały świat. Przeciętny czas jaki potrzebuje taki statek na pokonanie odległości pomiędzy Puerto Bolivar w Ekwadorze a Portem w Gdańsku to 17 dni i nocy, podczas których banany podróżują schłodzone do temperatury 14°C. Po rozładunku ze statku trafiają one do dojrzewalni, gdzie w specjalnych komorach wypełnionych gazem zaczynają dojrzewać i nabierać znanych nam walorów smakowych.


Należałoby w tym miejscu dodać, że dotyczy to właściwie wszystkich marek bananów włącznie z odmianami pastewnymi, które jednak do Polski nie są sprowadzane ze względu na niewielkie rozmiary i mdły smak. Używane są one najczęściej jako surowiec do produkcji mączki lub paszy dla zwierząt hodowlanych bądź też jako surowiec dla przemysłu kosmetycznego.

Źródło: tekst znaleziony w internecie, niestety nie pamiętam gdzie.. .


Składniki:

 

  • 90 ml wody
  • 30 g masła
  • 70 g mąki bezglutenowej lub jęczmiennej, jaglanej
  • 2 jajka (M)
  • Szczypta soli
  • dowolne przyprawy np. gałka muszkatołowa, czosnek w proszku itp.
 
 
Przygotowanie:

 W garnuszku zagotować wodę z masłem.Dodać mąkę.Mieszać na średnim płomieniu do momentu, kiedy ciasto zacznie odchodzić od ścianek naczynia.Odstawić z płomienia.Wbić po jednym jajku i miksować do uzyskania jednolitej masy.Na sam koniec dodać sól, przyprawy do smaku i chwilę zmiksować, aby wszystko połączyło się.Ciasto nałożyć do szprycy z okrągłą końcówką (taką, którą można np. napisać coś kremem).Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać małe kulki o średnicy 1-1,5 cm. Rozgrzać piekarnik do 220* C.Piec 13-17 min. do momentu, kiedy groszki się zarumienią i będą łatwo odchodziły od papieru do pieczenia.Gotowe podawać z zupami krem. Nadmiar można zamrozić i na bieżąco wyciągać.

Ilość: bardzo duża blaszka z wyposażenia piekarnika; ok. 1 l pojemności
 



sobota, 09 listopada 2013

Naleśniki mogą być zarówno bezglutenowe jak i bezchoresterolowe . Mogą być podawane na śniadanie , na obiad, na kolację. Mogą być podawane na wytrawnie lub na słodko. Mogą być jedzone na ciepło i na zimno. Naleśniki są świetną podstawą do wielu posiłków. Zatem niech wyobraźnia nam podpowiada.

 

Składniki:

  • 3 jajka
  • 1 szkl mąki kukurydzianej
  • 1/2 szkl maki ryżowej
  • 1/2 szkl migdałów mielonych
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • oliwka z oliwek
  • 1 litr wody

Przygotowanie

Jajka ubić z solą . Dodawać wszystkie rodzaje mąki powoli mieszając. Dodawać wody, aby ciasto nie było za gęste i żeby dobrze się mieszało z mąką. Dodać jogurt. Odstawić ciasto na 15-20 min, aby "odetchnęło". Porządnie rozgrzać patelnię i oliwkę na patelni. Na rozgrzaną patelnię wylewać po 1 wazówce ciasta cienką warstwą. Lać tak, aby równo się rozlało po całej patelni. Ciasto musi być odpowiednio rzadkie.Smażyć na małym ogniu z obu stron.

Podawać ciepłe, z jogurtem, serkiem, dżemami, musami owocowymi itd.

Smacznego 

 

czwartek, 28 lutego 2013

Składniki:

  • 600g mąki pszennej
  • 3 średniej wielkości ziemniaki
  • 40g świeżych drożdży
  • ok 2/3 szklanki ciepłego mleka
  • 4 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 1 jajko

przygotowanie:

Ziemniaki gotujemy w mundurkach w lekko osolonej wodzie do miękkości. Gdy się ugotują i lekko ostygną, obieramy je ze skórki i przeciskamy przez praskę.

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku (ciepłym, nie gorącym!), dodajemy łyżeczkę cukru i 2 łyżki mąki, jeszcze raz mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce bez przeciągów do czasu, aż drożdże "ruszą" (ok. 15-20 minut).

Wszystkie składniki (w temperaturze pokojowej) łączymy w dużej misce. Na początku można do tego użyć miksera ze spiralnymi końcówkami aby nie pobrudzić rąk, później zagniatamy ciasto ok. 10 minut na stolnicy aż będzie dobrze odstawało od rąk, będzie sprężyste i gładkie. Miskę smarujemy odrobiną oleju, wkładamy do niej ciasto i przykrywamy czystą ściereczką. Wstawiamy najlepiej do piekarnika nagrzanego do 50 stopni do wyrośnięcia. W takich warunkach wyrastanie powinno zająć około 40 minut (ciasto powinno podwoić swoją objętość). Po tym czasie jeszcze raz przez chwilę wyrabiamy ciasto, formujemy bochenek i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (można też włożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia).

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 40 minut (do suchego patyczka). Chłodzimy na kratce. Podajemy schłodzone. SMACZNEGO.

pochodzi ze strony Blogowanie z pasją



Tagi: pieczywo
00:47, futermama , pieczywo
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22
| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zakładki:
A tu też jestem
Inspiracje kuchenne
Kuchenne www
Old blogi kuchenne
Spis potraw

Danuta Zarzeczna

Utwórz swoją wizytówkę
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl





Odszukaj.com - przepisy kulinarne